Forum Samochody Ciężarowe Strona Główna FAQ Użytkownicy Szukaj Grupy Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj Rejestracja
Samochody Ciężarowe
...:::Scania Królową szos:::... ...:::Daf Królem szos:::... ...:::Renault Królewiczem szos:::...
 Pociągi Drogowe Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Wojtek
Administrator
Administrator



Dołączył: 29 Lip 2006
Posty: 487
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 13:56, 21 Paź 2006 Powrót do góry

Australijskie ciężarówki różnią się od naszych rodzimych autek, nie tylko kierownicą z prawej strony, ale tym, że w południowej Australii występują tak zwane pociągi drogowe.


W krainie kangurów większa część ludności mieszka w dużych miastach na wybrzeżu, pozostała jest rozproszona w niewielkich miasteczkach skupionych wokół farm hodowlanych, które leżą setki kilometrów od siebie. Wioski te połączone są ze sobą wąskimi drogami i to nie zawsze asfaltowymim, niekiedy jest to zwykła utwardzona ziemia, na których rzadko spotyka się inne auta. Fakt ten przyczynił się powstania pociągów drogowych.


Większość tych ciężarówek, to amerykańskie Mack-i albo Kenworth-y, jednak można tam również spotkać europejskiej produkcji Ivecko, czy też Volvo. Ze względu na ich przeznaczenie, muszą być zaopatrzone w mocne silniki najczęściej typu V8 o mocy, co najmniej 450 HP.
Przeciętny pociąg drogowy ciągnie za sobą 3 naczepy, a jego ładowność to 115 ton, taki zestaw osiąga długość prawie 50 metrów. Jednak można spotkać i dłuższe zestawy, które wyposażone są w 6 przyczep, o ładowności 180 ton. Każda przyczepa jest niezależną jednostką taką samą jak nasze naczepy, łączone one są ze sobą za pomocą specjalnych wózków wyposażonych w siodło. Kierowca takiego zestawu nie musi martwić się o zawracanie, gdyż poruszają się tylko do przodu, a w razie potrzeby nie zabraknie mu miejsca na nawrotkę.
Ciężarówki te ze wzglądu na swoje rozmiary poruszają się głównie po południowej Australii i mają zakaz wjazdu do miast.
Swoją uwagę może przykuć również potężny zderzak znajdujący się na przedzie auta. Jest to osłona zabezpieczająca samochód przed zwierzętami, głównie kangurami, których jest dość dużo w Australii. Dorosły kangur swoimi rozmiarami dorównuje człowiekowi i dlatego w zderzeniu z rozpędzoną ciężarówką mógłby uczynić wiele szkód. Jak wyczytałem zdarza się nawet, że w ciągu jednego dnia można trafić około cztery kangury, a niekiedy i więcej. Ze względu na to taka osłona jest konieczna.


Początkowo jako pociągi drogowe wykorzystywano ciężarówki, które pozostawiła po sobie armia amerykańska. Jeszcze wtedy nie było żadnych ograniczeń, co do ilości przyczep, dla tego też auta jeździły przeładowane z sześcioma, ośmioma przyczepami. Stare amerykańskie ciężarówki osiągały prędkość jedynie 30 mil na godzinę (około 50km/h), a na dodatek nie były w stanie skutecznie zatrzymać się, co stwarzało duże niebezpieczeństwo.
Dzisiejsze pociągi ciągną głównie po trzy lub cztery przyczepy, poruszając się przy tym z prędkością 60 mil na godzinę (100km/h) i wyposażone są w pneumatyczne hamulce.


Praca kierowcy w Australii nie należy do najprzyjemniejszych, jest tak ze względu na duże odległości po między osadami ludzkimi i w razie jakiegoś nieszczęścia nie może on liczyć na szybką pomoc. Dlatego też kierowca musi dbać o stan techniczny swojej ciężarówki, aby nie zawiodła go w chwili, gdy będzie setki kilometrów od cywilizacji.
Wydawało by się, że taki kierowca może czuć się osamotniony w swej podróży, zapewne dla tego też starają się oni poruszać w konwojach, w czym pomaga im CB radio. Jak widać wszyscy kierowcy na świecie mają ze sobą wiele wspólnego.
Najpoważniejszą rzeczą, z jaką zmaga się kierowca to zmęczenie, które wszystkim przedstawicielom tego zawodu jest dobrze znane. Dodatkowo do tego dochodzą potężne podmuchy, jakie powstają podczas wymijania się dwóch prawie 50 metrowych zestawów poruszających się z prędkością 100 km/h.


Podobnie jak u nas w Australii kierowców obowiązuje czas pracy, jednak różni się on trochę od naszego. Kierowca może jechać nieustannie przez 4 godziny, po czym musi zrobić minimum 30 minutową pauzę, a całkowity czas jazdy nie może przekroczy 12 godzin w ciągu dnia. Najczęściej w jednym samochodzie można spotkać dwóch kierowców, przez co samochód jest praktycznie 24 godziny na dobę w drodze, bo podczas gdy jeden jedzie drugi odpoczywa.
Taki typ pracy jest bardziej męczący i ze względu na to oraz długi czas spędzany po za domem, kierowcy przysługuje po dwóch tygodniach pracy tydzień urlopu.
Można powiedzieć, że praca kierowcy pociągu drogowego jest dobrą "fuchą" ze względu na zarobki, gdyż zarabia on średnio o 25% więcej od przeciętnej australijskiej płacy.

(c) Internet


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Andrzej 1
Gość






PostWysłany: Śro 2:42, 19 Mar 2008 Powrót do góry

Witam czy jest mozliwosc wyjazdu do Australii na takie pociągi drogowe,
jesli tak to podaje swojego e-maila i prosze o wiecej informacji lukasz200-26@o2.pl





pozdrawiam.
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Regulamin